Ćwiczenia relaksacyjne – zasady!

, 27 kwietnia 2015 Tagi , , , ,

Zabieganie i stres są naszą codziennością. Stresujemy się pracą, życiem osobistym, a także innymi rzeczami. A to przekłada się na pogorszenie stanu zdrowia i samopoczucia. Warto zatem poszukać sposobu na walkę z napięciem ciała i umysłu. Sposobem na usunięcie wszelkich niepokojów, lubi ich wyciszenie mogą być odpowiednio dobrane ćwiczenia relaksacyjne. A jak je prowadzić i na co zwrócić uwagę w trakcie ich wykonywania? 

Jakie ćwiczenia relaksacyjne wybrać?

Ćwiczeń o charakterze relaksacyjnym jest bardzo wiele. To wszystkie te, które oparte są o powolne ruchy oraz kontrolę oddechu. Najlepiej sprawdzają się takie dyscypliny sportowe, jak na przykład: pilates, joga, czy też tai chi. Wszystkie one korzeniami sięgają do filozofii Wschodu, a dokładniej do buddyzmu. Oparte są o wyciszenie organizmu poprzez usunięcie z głowy wszystkich natrętnie powracających myśli oraz regularny, powolny oddech, który umożliwia dokładne oczyszczenie organizmu.

Dlatego też, szukając ćwiczeń, które pozwalają pozbyć się stresu, pomyśleć warto właśnie o takich inspiracjach. Ćwiczenia, które nie wymagają dużego zaangażowania siły, ani też szybkości i zwinności pozwolą szybko uzyskać stan pełnego uspokojenia organizmu pod każdym względem.

Jak powinna wyglądać sesja treningowa?

Przede wszystkim, by mieć szansę się w pełni zrelaksować, trzeba wybrać odpowiednie miejsce do ćwiczeń i porę dnia. Najlepiej, by postawić na przestrzeń wyciszoną, w której będziemy mogli pozostać sami. Dobrze więc takie ćwiczenia wykonywać na przykład, gdy pozostałych domowników nie ma.

Ćwiczenia relaksacyjne wykonywać należy na w miarę miękkim i elastycznym podłożu. Możemy pomyśleć na przykład o zakupie specjalnej maty, która pozwala na wykonywanie wszelkich powtórzeń ćwiczeń w parterze. Koszt jej zakupu jest niewielki, a efekty doskonałe. Jeśli chodzi o czas treningu, warto dać sobie na ćwiczenia co najmniej pół godziny.

Optymalnie zaś, jeśli trening potrwa nawet godzinę – to pozwoli na stopniowe w przejście do stanu podobnego do medytacji oraz na rozprężenie mięśni. Zadbać warto także o atmosferę takich ćwiczeń – zapalając kadzidełka lub kominek zapachowy o spokojnym i stonowanym zapachu i włączając w tle muzykę relaksacyjną.

lotus yoga
Fot. Depositphotos

Kiedy można się spodziewać efektów ćwiczeń relaksacyjnych?

Już pierwsza sesja relaksacyjna – oparta o ćwiczenia oddechowe i związane z rozciąganiem, przynieść może sporą ulgę. Trzeba jednak pamiętać o tym, że by efekt utrzymywał się dłużej, niż przez kilka godzin i miał realne przełożenie na radzenie sobie ze stresującymi sytuacjami w pracy i życiu prywatnym, trenować należy regularnie. Optymalnym rozwiązaniem są codzienne ćwiczenia. Jeśli jednak jest to niemożliwe z takich, czy innych przyczyn, zalecamy co najmniej 3 sesje relaksacji w każdym tygodniu.

Relaksacja w domu czy w klubie fitness?

Ćwiczenia o charakterze relaksacyjnym są najczęściej wykonywane przede wszystkim w zaciszu domu. I rzeczywiście, o ile tylko stworzymy sobie odpowiedni klimat i wiemy, jak pracować nad oddechem, czy też medytować, efekty będą w stu procentach zadowalające. Co jednak zrobić w sytuacji, kiedy w domu nie mamy warunków, lub też chcemy po prostu nauczyć się poprawnej relaksacji? Wtedy możemy pomyśleć o skorzystaniu z ćwiczeń tego typu w klubach fitness oraz innych tego typu placówkach.

Warsztaty jogi, pliates, czy też tai chi ze specjalistami w tej dziedzinie odbywają się w wielu miastach kraju, a ich przełożenie na efekty jest wysokie. Chodząc na takie właśnie zajęcia na przykład przez kilka miesięcy, można się nauczyć wielu układów, które pozwalają wydobyć najwięcej energii, czy też zrelaksować mięśnie najbardziej efektywnie. I po takim treningu połączonym z nauką możliwe będzie samodzielne praktykowanie bez potrzeby pomocy ze strony eksperta.

Jak widać, każdy z nas może znaleźć dobry sposób na ćwiczenia o charakterze relaksacyjnym. Ci, którzy praktykują je, jasno potwierdzają, że efekty – tak dla ciała, jak i dla umysłu są naprawdę spektakularne.

Poprzedni

Ćwiczenia Mackenziego

Dieta bez pszenicy – precz!

Następny

Dodaj komentarz