Czy alkohol tuczy?

, 28 kwietnia 2015 Tagi , , ,

Wiele osób uwielbia a wręcz celebruje wieczorny odpoczynek z lampką wybornego wina w dłoni. Kobiety w swoim towarzystwie często raczą się kieliszkiem pysznej nalewki, a panowie uwielbiają spotkania przy kuflu piwa. Niestety alkohol w każdej swojej postaci, podobnie zresztą jak inne napoje tuczy i może niekorzystnie wpływać na naszą sylwetkę.

Czy alkohol tuczy?

Kaloryczność alkoholu uzależniona jest od jego rodzaju. Dla przykładu gram czystego alkoholu zawiera około 7 kalorii, czyli aż dwa razy więcej niż jeden gram białka (8 kcal). Wbrew pozorom wcale nie oznacza to, że kieliszek wódki czy owocowej nalewki od razu przyczyni się do wzrostu naszej wagi.

Wlewany do organizmu alkohol nie odkłada się w postaci tłuszczy, ponieważ nasze ciało przetwarza go w pierwszej kolejności. Jak? Kiedy tylko alkohol znajdzie się w naszym żołądku spora jego część bo około ¼ wędruje prosto do krwi i mózgu (stąd właśnie uczucie pobudzenia i rozluźnienia jednocześnie). Pozostała ilość alkoholu wędruje wraz z pożywieniem i tam właśnie się wchłania. Nasz organizm zajmuje się przede wszystkim pracą nad jego wydaleniem z organizmu, dlatego też wstrzymuje procesy pozbywania się tłuszczu, co może wpływać na wzrost naszej wagi.

Kaloryczność alkoholu

Z powyższych informacji można wywnioskować, że alkohol jest kaloryczny i może powodować otyłość. Niestety wysokoprocentowe płyny mają jeszcze jedną dużą wadę, która bezpośrednio wpływa na naszą sylwetkę – znacznie wzmaga nasz apetyt. Pewnie na własnej skórze doświadczyliście już sytuacji, że po wypiciu kufla piwa, czy innego trunku macie ochotę na jakąś przekąskę. Chipsy, frytki, pizza i inne jedzenie typu fast food to niestety główni towarzysze spotkań zakrapianych alkoholem. Jeszcze bardziej niekorzystnie przedstawia się fakt, że alkohol pijemy zwłaszcza wieczorną porą, a własną lodówkę opróżniamy po powrocie do domu tuż przed położeniem się spać. Postępując w ten sposób stwarzamy naszemu ciału idealne warunki do odkładania się tłuszczu.

Istnieje pewna grupa alkoholi, które w znacznym stopniu stymulują nasz apetyt. W grupie tej znajdują się przede wszystkim napoje niskoprocentowe, takie jak piwo. Napoje z zawartością większą niż 10% alkoholu znacznie tą tendencję obniżają.

Alkohole słodkie

Dla Pań szczególnie zgubne są różnego rodzaju nalewki i innego typu słodkie alkohole. Połączenie alkoholu z cukrem to w rzeczywistości istna bomba kaloryczna – podczas gdy procenty nasz organizm od razu stara się usunąć to cukry pozostają w naszym ciele i odkładają się w nim w postaci tłuszczu.

Jakie jest więc wyjście z takiej sytuacji? Jeśli już musimy sięgnąć po coś mocniejszego to lepiej, żeby była to czysta postać alkoholu np. wódka, whisky, koniak czy brandy popijane wodą. Tego rodzaju napoje wysokoprocentowe nie wpłyną negatywnie na naszą sylwetkę jeśli wraz z nimi nie dostarczymy do organizmu sporych ilości cukru, których ogromna ilość znajduje się w napojach typu cola i innych.

To po co pijemy alkohol?

To pytanie pewnie nie raz zagościło w waszej głowie w szczególności pierwszego dnia „po”. Ból głowy, mdłości, pobudzony apetyt to główne syndromy kaca. Tymczasem odpowiedź na to pytanie jest w zasadzie bardzo prosta. Alkohol pozwala nam się wyluzować, odciąć na chwilę od problemów, zapomnieć o pewnych sprawach i po prostu dobrze się bawić. Trzeba jednak pamiętać, że nigdy nie był to ani nie będzie złoty środek do walki z realiami życia.

Poprzedni

Formy aktywności fizycznej

Czy piwo jest zdrowe?

Następny

Dodaj komentarz