Strona główna Zdrowie Jak sobie radzić z oparzeniami słonecznymi?

Jak sobie radzić z oparzeniami słonecznymi?

318
0
PODZIEL SIĘ
Jak sobie radzić z oparzeniami słonecznymi?
Oceń wpis

Oparzenia słoneczne to jeden z minusów lata. Na szczęście jeśli będziemy umiejętnie korzystać z pełnego słońca, nie będziemy cierpieć. Warto wziąć pod uwagę kilka rzeczy.

Czy słońce jest dziś ostrzejsze niż kiedyś?

Wielu ludzi twierdzi, że dziś odczuwają skutki promieniowania słonecznego bardziej niż kiedyś. Za czasów ich młodości nikt nie cierpiał na oparzenia słoneczne, a dziś słońce świeci mocniej i jest bardziej agresywne. Ile w tym prawdy? Można się spierać. Jedni uznają, że kilkadziesiąt lat to za mało by ocenić czy zaszły jakieś poważne zmiany w środowisku. Z drugiej strony dziura ozonowa istnieje i wciąż się powiększa. Mamy również do czynienia z efektem cieplarnianym. Jednak promieniowania nie można oceniać tak samo na przykład w Europie, czy na równiku, ponieważ będzie oczywiście inne. Ponadto to, że ktoś jest bardziej wrażliwy na słońce może wynikać z innych niż ono czynników – na przykład z powodu wieku ich skóra jest cieńsza, bardziej podatna na oparzenia i przebarwienia, stąd wrażenie, że promieniowanie jest większe. Bez względu na to, jaka jest prawda, bardzo ważna jest ochrona przed nim.

Kto jest najbardziej podatny na oparzenia?

Najbardziej narażone na promieniowanie są osoby o jasnej karnacji, rudych, lub blond włosach. One z reguły wiedzą, że należy unikać opalania. Jednak osób o tej karnacji jest tak na prawdę bardzo mało. Większość ludzi ma cerę, która łatwo się opala, a przebywanie na słońcu nie wiąże się z większymi dolegliwościami. Nie zawsze rozumiemy iż słońce bywa naprawdę groźne, a w tej sytuacji często je dodatkowo lekceważymy. Co groźnego może być w przyjemnej kąpieli słonecznej? Często kończy się to poparzeniami drugiego stopnia. Charakteryzują się one silnym zaczerwienieniem skóry, powstawaniem bąbli z płynem w środku. Co więcej często nie zauważamy kiedy takie oparzenie powstaje. Wystarczy zdrzemnąć się na słońcu. Nie ma wówczas znaczenia rodzaj skóry i wiek danej osoby. Oparzenia są bardzo bolesne. Szczególnie należy zadbać o dzieci i osoby starsze.

Ochrona przed poparzeniem

Wydaje się to bardzo proste – wystarczy wysmarować się kremem z filtrem i problem z głowy. Ale kremy mają poważne wady. Przede wszystkim blokują zupełnie promieniowanie. Wielu ludzi rezygnuje z filtrów bo chcą zdobyć złotą opaleniznę, a z kremami jest utrudnione. Niemniej jednak wskazane jest użycie filtra w okresie gdy słońce najbardziej operuje. Nie oznacza to, że możemy leżeć cały dzień. W lecie w ogóle nie jest wskazane leżenie plackiem na plaży. Całkowicie wystarczy jeśli położymy się na kilka minut, a następnie przez około pół godziny posiedzimy w cieniu. Bardzo istotne jest zapewnienie sobie cienia, na plażę warto zabrać parasol. Dzieci powinny większość czasu spędzać w cieniu. Nie należy wychodzić na słońce w godzinach od dziesiątej do czternastej. Pamiętajmy, że również w wodzie dotykają nas promienie słońca, a nawet, chociaż tego nie czuć, promieniowanie to jest bardziej skupione niż na lądzie. Warto ze słońca zejść już wówczas gdy występuje jedynie lekkie zaczerwienienie skóry, ponieważ później zmienia się ono w poważne oparzenie.

Naturalne filtry UV

Naturalną ochroną skóry przed słońcem są oleje. Stosuje się je od wieków w krajach, gdzie słońce operuje przez cały rok. Możemy stosować je w drugiej połowie dnia, gdy słońce nie jest już tak groźne, ale skóra wciąż potrzebuje ochrony. Jednym ze znanych olejków ochronnych na skórę jest olej tamanu. Stosowany był od wieków przez ludność wysp Polinezyjskich jako ochrona przed słońcem. Innym środkiem, który ochroni skórę przed promieniowaniem jest olej z awokado. Warto także sięgać po olej kokosowy. Człowiek również sam potrafi ochronić się przed słońcem, wytwarzając sebum, czyli łój. Dlatego w ciągu dnia podczas upalnej pogody lepiej nie stosować prysznica, ani nie smarować skóry balsamami i kremami, które wysuszają i niszczą skórę oraz jej naturalną barierę ochronną.

Pierwsza pomoc przy poparzeniu

W wyniku zagapienia się lub nierozważnego postępowania mogą pojawić się poparzenia. Kto przeżył wie, jak bolesne i przykre jest to przeżycie. Pierwsze widoczne efekty nierozważnego opalania pojawiają się już po kilku godzinach. Pojawia się wówczas podwyższona temperatura skóry, warto zatem zastosować chłodzące kompresy. Niektóre są dostępne w aptece. Jednak doraźnie wystarczy czysta bawełniana szmatka nasączona chłodną wodą. Woda nie powinna być zbyt zimna. Babcie polecały na poparzenia zsiadłe mleko. Nam wystarczy to co znajdziemy w lodówce, czyli jogurt naturalnym, maślanka, kefir, lub zwykłe mleko jeśli nie ma nic innego pod ręką. Produkty te zawierają kwas mlekowy i tłuszcz, który blokuje receptory bólowe. Kwas przyśpiesza gojenie. Do tego produkty te są chłodne. Możemy również nawilżać skórę olejami, na przykład olejkiem tamanu, który ma wysokie działanie regeneracyjne, koi również ból. Zalecane jest przyjęcie pozycji, która pozwoli skórze oddychać, zdjęcie ubrania i biżuterii. Jeśli pojawi się wysoka gorączka, zawroty głowy, wymioty, natychmiast należy wezwać pogotowie.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.