Pytania na temat grypy

19 listopada 2015 Tagi , , , , , ,

Zbliżająca się zima to czas zachorowań na grypę. Wokół tej choroby rosną często pewne sprzeczności, podkręcane ostatnio jeszcze przez dyskusję na temat szczepionek oraz ich słuszności bądź nie. Współcześnie grypa wydaje się chorobą niegroźną, ale czy słusznie? Oto kilka największych mitów na temat tej choroby.

Czy grypa zabija?

Grypa wciąż zbiera swoje tragiczne żniwo, choć wydawałoby się, że to nie te czasy. Rocznie umiera na zwykłą postać tej choroby nawet ponad 10 000 osób. Warto jednak zwrócić uwagę, że z pewnością w większości nie są to osoby w pełni zdrowe. Najbardziej zagrożone są osoby o ogólnie nadwyrężonym układem odpornościowym. Dzieje się tak w przypadku chorych po przeszczepach, cierpiących na nowotwory, małych dzieci i osób starszych. Nie bez znaczenia jest również ogólny dostęp do opieki lekarskiej, oraz higiena. Współcześnie wielu ludzi żyje w stresie, co bardzo obniża skuteczne działanie układu odpornościowego. Niedożywienie, jedzenie w pośpiechu, picie dużej ilości kawy, palenie papierosów, zjadanie wielkiej ilości cukru to otwieranie wrót do wielu chorób, jakie kiedyś dotyczyły marginesu. Nie leczona grypa wywołuje powikłania, jakie mogą doprowadzić do zgonu, ale przy współczesnym leczeniu jest to mało prawdopodobne. W normalnych warunkach objawów grypy oraz powikłań nie da się zlekceważyć, ale w przypadku osób samotnych czy starszych zdarza się to. Z resztą, w przypadku zakażenia leczenie jest właśnie najczęściej wyłącznie objawowe. Antybiotyki nie zabijają bowiem wirusów, a jedynie bakterie. Leczenie zwykłymi lekarstwami z apteki bez recepty także nie jest całkowicie bezpieczne. Są zabójcze w połączeniu z alkoholem, zagrażają ciąży.

Czy na grypę trzeba się zaszczepić?

Występowanie różnych odmian grypy ogłaszanej w mediach sprawia, że lęk przed nią dodatkowo wzrasta, chociaż tak powszechna choroba jak cukrzyca zbiera znacznie większe żniwo. Szczepienia przeciw grypie stają się popularne, ale nie każdy wie, jak je poprawnie stosować. Aby szczepionka była skuteczna, należy szczepić się co roku, co wymaga konsekwencji, na jaką niewielu się decyduje. W przeciwnym razie po jakimś czasie odporność spada. Trudno trafić w odpowiedni moment, nikt nie wie potrafi stwierdzić ile dokładnie trwa ochrona. Zbyt późne szczepienie może nie pomóc. Ponadto nawet szczepienie o czasie nie daje gwarancji niezachorowalności. Szczepienie daje około 60% ochrony. Wszystko zależy od człowieka i reakcji jego układu odpornościowego. To, czy szczepić się, czy nie zależy od indywidualnego podejścia dorosłego człowieka. Osoby zaszczepione czują się na tyle pewnie, że mogą lekceważyć higienę. Tymczasem jest nawet ważniejsza w obronie przed grypą, podobnie jak systematyczne zwiększanie odporności, poprzez uprawianie sportu oraz zdrową dietę. Zdrowy organizm łatwiej zwalczy chorobę i będzie ona przebiegała łagodniej. Bardzo istotne jest częste mycie rąk, szczególnie po przyjściu z miejsc publicznych, z toalet. Wielu ludzi jedynie spłukuje ręce wodą, podczas gdy wskazane jest dokładne ich umycie wodą z mydłem, przez około trzydzieści sekund. Dobrze jest wziąć prysznic, a ubrania częściej prać. Należy myć środkami czystości powierzchnie użytku publicznego, jak klamki, klawiatury komputerowe, biurka. Bardzo istotne jest przegotowywanie wody i czerpanie jej z odpowiednich źródeł, gdyż w niej wirusy mogą przeżyć nawet wiele lat. W przypadku gdy ktoś nie dba o swoje zdrowie, nie powinien oczekiwać, że szczepionka na pewno ochroni go przed zachorowaniem. Nie ma takiej gwarancji.

Czy szczepienie przeciw grypie wywołuje chorobę?

Wielu ludzi zauważa, że po szczepieniu zaczynają chorować. Pojawiają się u nich objawy właśnie grypy, czyli na przykład gorączka, bóle mięśni. Jednak nie jest to grypa, lecz choroba grypopodobna, pochodząca z innego źródła. Szczepionka nie może wywołać grypy, ponieważ zawiera wyłącznie martwe fragmenty wirusa. Szczepionka na grypę nie chroni przed na przykład silnym przeziębieniem i wirusami dającymi podobne objawy do grypy, jak wirusowe zapalenie gardła. Lekarze podają jednak, że sytuacja, gdy mimo szczepienia zaraz potem pojawia się inna choroba to zaledwie od 5 do 10 % wszystkich przypadków. Bezpośrednio po szczepieniu pojawiają się również inne symptomy chorób. Do najczęstszych należą czerwony odczyn skóry w miejscu wkłucia, uczucie ogólnego „rozbicia”, gorączka, uczucie gorąca bijącego z wewnątrz.

Grypa to większe przeziębienie?

Okazuje się, że wielu ludzi, gdy tylko poczuje łamanie w kościach, zacznie kichać i kaszłać, uważa, że to grypa. Tymczasem nawet silne przeziębienie nie jest grypą, chociaż objawy mogą być podobne. Podczas gdy przy przeziębieniu można w miarę normalnie funkcjonować i przechodzi ono najczęściej bezpowrotnie po jakimś czasie, grypa jest chorobą dającą się we znaki. Znakiem charakterystycznym tej choroby jest wysoka gorączka, bywa, że dochodząca nawet do 40 stopni, podczas gdy przeziębienie daje zwykły stan przed gorączkowy. Wysoka gorączka (lecz nie przekraczająca poziomu alarmowego) to jednak wbrew pozorom dobry sygnał. Oznacza, że układ odpornościowy próbuje zwalczyć chorobę. Występują również inne objawy. Pojawiają się dreszcze, silne osłabienie, które nie pozwala na normalne funkcjonowanie.

Poprzedni

Interpretacja badania cholesterolu

Śmiej się na zdrowie

Następny

Dodaj komentarz