Strona główna Fitness Sygnały, że przesadzasz z siłownią

Sygnały, że przesadzasz z siłownią

1012
0
PODZIEL SIĘ

Większość sportowców pragnie nie tylko wyników, ale także tego, by ich ciało było umięśnione. U niektórych chęć uzyskania mocno zarysowanych mięśni przekracza normy. Mowa wtedy o dysmorfii mięśniowej, zwanej inaczej bigoreksją. Choroba ta polega na obsesyjnej chęci poprawiania swojej muskulatury. Zagrożeni nią są głównie mężczyźni, a podłożem jest niska samoocena oraz niezadowolenie z wyglądu własnego ciała. Mężczyźni czerpią dodatkową pewność siebie z tego jak wyglądają, czyli z widocznej muskulatury. Uchodzą wówczas za silnych i wielu innych woli im zejść z drogi. Uważają także, że mają wówczas większe powodzenie u płci przeciwnej. Bywa to złudne, ponieważ większość kobiet woli mężczyzn o umiarkowanej muskulaturze, podczas gdy dysmorfia mięśniowa zmusza do stałego ich rozwoju. Oto kilka symptomów świadczących o rozwijającym się problemie.

      1. Mordercze treningi na siłowni. Bigorektyk to ktoś, kto większość czasu spędza na siłowni, dopracowując wszystkie partie swojego ciała. Nie jest ważne, czy wymagają one dodatkowej pracy, czy nie, ani to, czy dana osoba jest wysportowana. W jej oczach zawsze jest coś do poprawienia. Ponadto osoba taka stosuje rygorystyczną dietę nastawianą na to, by jeszcze rozwijać muskuły. Jest mocno zaangażowana w nowe techniki, wypróbowuje nowe diety, znalezione w internecie lub polecone przez specjalistów. Bigorektyk najlepiej czuje się na siłowni i temu podporządkowuje całe swoje życie. Traci na tym jego rodzina i najbliżsi znajomi, z którymi nie chce się spotykać, ponieważ szkoda mu czasu, jaki mógłby poświęcić na trening. Nawet choroba lub narodziny dziecka nie są w stanie odwieść bigorektyka od jego ustalonego rozkładu dnia.
      2. Zażywanie dużej ilości odżywek. Zaburzeni robią wszystko, aby osiągnąć dany efekt w jak najkrótszym czasie, dlatego decydują się często na drastyczne kroki. Jest to w pierwszej kolejności zażywanie odżywek pobudzających rozwój mięśni. Często bigorektyk nie dba przy tym o zdrowie, przyjmuje wszystko to, co działa. Zaczyna od zwykłej kreatyny a kończy na końskich dawkach syntetycznych odżywek a nawet zastrzyków. Aby szybko uzyskać efekt niektórzy wstrzykują sobie nawet sztuczne substancje bezpośrednio do mięśni, takie jak synthol. Efekt jest natychmiastowy, ale daleki od naturalnego i wręcz groteskowy. Bardzo łatwo jest odróżnić prawdziwe mięśnie od sztucznych. Synthol wygląda tak, jakby mięśnie były napompowane jak balon. Ponadto tworzy to ryzyko wielu zakażeń, a nawet śmierci z powodu zatrucia, kiedy organizm jest uczulony lub odrzuca ciało obce.
      3. Wyparcie. Osoba zaburzona nigdy nie przyzna się, że ma problem, ponieważ sama skutecznie przekonuje siebie, że on nie istnieje. Twierdzi najczęściej, że trening daje spełnienie, czuje się po nim znacznie lepiej. Jest to prawda, ale uczucie niepokoju oraz lęku wraca niemal natychmiast.
      4. Obsesyjne sprawdzanie postępów. W przypadku bigorektyków jest znamiennym zachowanie polegające na częstym mierzeniu obwodu mięśni oraz ważeniu się. Postępy są sprawdzane także poprzez ocenę wizualną za pomocą lustra, jakie staje się nieodłącznym rekwizytem każdeo bigorektyka. Wisi najczęściej w jego pokoju. Osoba zaburzona dużo czasu spędza w łazience, oglądając się. Utrata na wadze jest jednym z największych lęków, dlatego starają się robić wszystko, aby do tego nie dopuścić. Dlatego rezygnują z aktywności fizycznej, jaka wykracza poza właściwy trening.
      5. Wstyd i zażenowanie. Mimo że nie mają nic sobie do zarzucenia, bigorektycy wstydzą się swojego ciała. Wolą nie rozbierać się na plaży, unikać przychodzenia na basen. Nawet na siłownie zakładają na przykład długie spodnie, bluzy z długimi rękawami. Wciąż dotkliwie odczuwają, że nie mogą równać się z innymi.
      6. Obniżony popęd seksualny. Jest to objaw, jaki obserwuje się stosunkowo szybko. Wyczerpujące treningi, uboga dieta zastąpiona zażywaniem dużej ilości syntetyków i odżywek anabolicznych doprowadzają do spaczonej potencji.
      7. Problemy ze zdrowiem. Pojawiają się coraz bardziej pogłębiające się problemy ze zdrowiem. Zaobserwować można między innymi silną niewydolność nerek i wątroby.
      8. Obniżone samopoczucie i zmęczenie. Uboga dieta, przestrzeganie restrykcyjnych zaleceń doprowadzają do wyjałowienia i wyczerpania organizmu. Postępująca niewydolność nerek pogłębia narastające zmęczenie wywołane nadmiernym nagromadzeniem się toksyn w organizmie.
      9. Obniżony poziom testosteronu. Bigorektykom zależy na pięknych mięśniach, ale zapominają, że to, co czyni ich mężczyznami to przede wszystkim hormony. Zaburzenia hormolane wywowłane niezdrowymi praktykami doprowadzają do obniżenia poziomu testosteronu. Niski testosteron powoduje łysienie, dlatego bigorektycy często golą głowy na łyso.
      10. Częstsze kontuzje i złamania. Przetrenowanie oraz niski testosteron sprawiają, że mężczyźni cierpiący na bigoreksję często mają problem z regeneracją a także znacznie częściej zdarzają im się kontuzje takie jak zerwanie ścięgien, zwyrodnienia stawów, bóle mięśni, złamania kości. Mają tendencję do wznawiania treningów po kontuzji wbrew zaleceniom lekarza.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.