Urynoterapia – kontrowersyjna metoda leczenia

10 października 2016 Tagi , , ,

Naturalne metody leczenia czasem nie kosztują wiele, a nawet są darmowe. Niestety pewnym kosztem, bowiem okazuje się, że aby leczyć się za ich pomocą trzeba nie lada odwagi, pokonania własnych ograniczeń oraz uprzedzeń. Tak jest w przypadku kilku terapii oraz zabiegów upiększających, między innymi urynoterapii.

Czym jest urynoterapia?

To najprościej mówiąc wykorzystanie własnego moczu w celach leczniczych oraz pielęgnacyjnych. Taki pomysł wydaje się szalony, ale nie jest bezpodstawny. Leczenie własnym moczem jest znane od wielu pokoleń. Nasze babki znały tą metodę, była również wykorzystywana na przykład w takich miejscach jak obozy koncentracyjne, gdzie dostęp do leków był całkowicie zamknięty. Więźniowie ratowali się zatem urynoterapią, i jak się okazuje, odnosili na tym polu sukcesy. O tym, że metoda ta ma prawdziwe działanie lecznicze świadczy fakt, że nawet niektórzy lekarze nie wahają się polecać jej swoim pacjentom. Wielu z nich zauważa, że choć do tej pory żaden ze znanych leków nie był w stanie im pomóc, to własny mocz ma taką moc.

Czy słusznie mocz budzi obrzydzenie?

Myśląc o urynoterapii większość ludzi wyobraża sobie smród i brak higieny. Tymczasem warto pamiętać, że świeży mocz jest całkowicie sterylny – nie ma w nim żadnych bakterii, ponieważ zawiera mocznik o działaniu antyseptycznym. Oprócz tego mocz wcale nie musi nieprzyjemnie pachnieć. Klucz leży w prawidłowej, zdrowej diecie. Jeśli chcemy wykorzystać mocz do terapii możemy na jakiś czas lub w ogóle zrezygnować z jedzenia mięsa, a przejść na dietę lekkostrawną, zawierającą dużą ilość warzyw i owoców dobrze nawadniających organizm. Wówczas mocz nie ma intensywnego zapachu. Osoby stosujące mocz zewnętrznie wiedzą, że również nawet nałożony na mokre włosy i nie spłukany nie ma żadnego zapachu. Inne osoby nie są w stanie zorientować się, jaką terapię stosuje dana osoba. I wcale nie muszą tego wiedzieć. Ważne jest podkreślić, że mocz nie jest także odpadem, nie jest zatem również niebezpieczny dla zdrowia. Tworzenie się moczu można przyrównać do procesu recyklingu, czyli ponownego wykorzystania tych składników, których organizm w danej chwili nie potrzebował. Większość moczu to po prostu woda, w dodatku przefiltrowana i oczyszczona, 2,5% mocznika, śladowe ilości aminokwasów oraz składników mineralnych. Nie aż tak obrzydliwe!

Urynoterapia wewnętrznie

Picie własnego moczu jest terapią polecaną niemal przy każdym schorzeniu. W dużym prawdopodobieństwem całkowicie wyleczy, lub wspomoże wyleczenie wielu chorób. Picie moczu nie jest niebezpieczne i nie powoduje skutków ubocznych, co zachęca o tego, by próbować tej terapii kiedy tylko jest to możliwe. Urynoterapia nie zakłóca działania leków i nie ma wpływu na terapie przepisane przez lekarza medycyny. Terapia ta pomogła w takich schorzeniach jak: borelioza, choroba bardzo trudna w wyleczeniu nawet za pomocą antybiotyków, oraz chlamydiozę. Mocz działa zatem jako naturalny antybiotyk, środek przeciwzapalny. Wykazuje pozytywne działanie również w terapii takich schorzeń jak: astma, skurcze, migrena oraz toksemia ciążowa. Do terapii wykorzystuje się najczęściej świeży mocz, wskazane jest by był on pierwszym porannym moczem, ponieważ ma najsilniejsze wartości lecznicze.

Urynoterapia zewnętrznie

Leczenie moczem odbywa się również zewnętrznie, a nawet stosują tą metodę lecznia osoby całkiem zdrowe, lecz chcące uzyskać konkretne korzyści dla urody. Mocz jest skuteczny w leczeniu schorzeń skóry, między innymi w trądziku, również u osób dorosłych, egzemie i łuszczycy. Te dwie ostatnie choroby są dość ciężkie do wyleczenia, lekarze przepisują najczęściej sterydy, w przeciwnym razie leczenie jest wyłącznie oparte na doraźnej likwidacji zmian skórnych, czego żadna maść nie jest w stanie uczynić. Natomiast zastosowanie moczu przynosi tu duże korzyści. Mocz jest znany z tego iż leczy rany, które nie chcą się leczyć przez długi czas, przynosi ulgę w skaleczeniach, oparzeniach i otarciach, a także odparzeniach i odleżynach. Dla osób chcących pielęgnować swoją cerę polecany jest mocz jako środek pozwalający zachować młodą, gładką, nawilżoną i jasną cerę. Mocz jest znanym kosmetykiem ratującym nawet przerzedzone już włosy. Sprawia, że zaczynają odrastać, nie wypadają, są miękkie, delikatne i błyszczące. Ponadto w mniejszym stopniu siwieją. Urynoterapia likwiduje łupież i inne problemy skóry głowy. Do zastosowania zewnętrznego stosuje się podobnie jak w przypadku zastosowania wewnętrznego świeży mocz, lub w przypadku pielęgnacji włosów, taki który stał w osobnym naczyniu około doby lub nawet 48 godzin.

Przeciwwskazania do zastosowania urynoterapii

Większość zdrowych osób może z powodzeniem stosować urynoterapię. Warto jednak zadbać o odpowiednią dietę. Ponadto warto wiedzieć, że leki oraz hormony pozostawiają ślad w moczu. Dlatego osoby zażywające silne leki, narkotyki, czy kobiety zażywające środki antykoncepcyjne raczej nie powinny stosować urynoterapii, szczególnie doustnie. Nie jest to także polecane osobom, które nadużywają alkoholu i palą dużo papierosów.

Poprzedni

Magnez – dlaczego reklama kłamie

Jak długo możemy żyć?

Następny

Dodaj komentarz