Jakie są zasady odchudzania?

5 maja 2014 Tagi

„Od dzisiaj jestem na diecie!” – samo postanowienie przychodzi nam bardzo łatwo, ale jeśli nie będziemy realizowali go z głową (i na przykład zaczniemy się po prostu bezmyślnie głodzić), nie skończy się do niczym dobrym. Dla wszystkich tych, którzy bardzo chcą schudnąć, ale nie mają pomysłu na to, jak się do tego zabrać, przygotowaliśmy więc garść porad. Oto zasady odchudzania, z którymi każdy chcący zrzucić zbędne kilogramy powinien zaprzyjaźnić się na dobre i złe.

Jedz pięć posiłków dziennie

Zacznijmy od liczby posiłków. Liczby, która u wielu zapracowanych osób wynosi zaledwie dwa. Na pierwszy rzut oka wygląda to co prawda jak sprzymierzeniec odchudzania (mało posiłków = mało kalorii), ale w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Po pierwsze, jedząc rzadziej, staramy się najeść bardziej, by dłużej nie odczuwać uczucia głodu, czyli najzwyczajniej w świecie się przejadamy, a to nigdy nie wychodzi na dobre. Po drugie zaś, taka częstotliwość posiłków źle wpływa na naszą przemianę materia – rozregulowuje ją. Co innego pięć posiłków na dzień, bo to właśnie taka liczba – zdaniem ekspertów – stanowi najlepsze rozwiązanie.

Kolacja – lekka i nie za późno

Ważny będzie jednak oczywiście umiar. Wśród specjalistów od żywienia przeważa pogląd, że jeden posiłek powinien zawierać tyle, ile zmieści się w naszej dłoni. Duże znaczenie ma także pora ostatniego spośród tych pięciu posiłków. Ujmując rzecz najkrócej – nie powinniśmy zjeść go zbyt późno. Przykładowo, jeśli planujemy położyć się do snu o 22.00, ostatnią „bezpieczną” godziną dla naszej kolacji będzie 18.00. Poza tym najlepiej, jeśli będzie ona lekka, lekkostrawna. Pamiętajmy bowiem, że kolacja pełni nieco inną funkcję niż chociażby śniadanie, które ma nam dać energię na cały dzień.

Warzywa zamiast fast foodów

Zwróćmy uwagę na to, co jemy. Już kilka sekund więcej poświęconych na wybór lepszych, zdrowszych produktów może mieć naprawdę duże znaczenie. W ten sposób w naszym sklepowym wózku znajdzie się więcej chudego mięsa czy ryb, dzięki czemu zmniejszymy udział w naszej diecie produktów wysokotłuszczowych. Świetnie, jeśli zamiast przechadzania się między półkami z chipsami kilka minut poświęcimy na sprawdzenie „warzywnej” oferty sklepu czy straganu. Warzywa miejmy na uwadze również wtedy, gdy znajomi chcą nas namówić na wizytę w jednym z fast foodów. W innym razie z naszej diety nici.

Pragnienie najlepiej gasi woda

Omówiliśmy zasady odpowiedniego odżywiania się, co nie znaczy jednak, że na tym koniec. Bardzo istotne bowiem (o czym niestety często zapominamy…) jest również to, co pijemy. Zwłaszcza że tak często sięgamy po napoje, które zamiast skutecznie gasić pragnienie dostarczają nam jedynie dodatkowe kalorie. To nawyk, który najczęściej swoje początki ma jeszcze w latach dzieciństwa, więc tym trudniej go wyeliminować. Ale zapewniamy, że naprawdę warto. Zastępując wszystkie te gazowane napoje wodą, szybko odczujemy wyraźną różnicę. Szczególnie wtedy, jeśli każdego dnia będziemy wypijać jej kilka szklanek.

Bez cukru też smakuje

Nie samą wodą jednak człowiek żyje – trudno nam się też obyć bez kawy i herbaty. W porządku (zwłaszcza że zielona herbata ma właściwości odchudzające!), chociaż tylko wówczas, jeżeli smakują nam one bez dodatku cukru. Jeśli nie, musimy to jak najszybciej zmienić. Z początku zadanie będzie wyglądać na niemożliwe do wykonania, ale z czasem zaczniemy doceniać smak naszego ulubionego napoju także bez cukru.

Aktywność fizyczna to impuls dla organizmu

Jeśli spełnimy te wspomniane wyżej warunki, pozostanie nam już tylko jeden – poprawa naszej kondycji. Bo skoro doszliśmy do wniosku, że potrzebna nam jest dieta, wcześniej nasza aktywność fizyczna była prawdopodobnie bardzo niska albo wręcz ograniczała się tylko do przemierzenia drogi z domu do pracy i z powrotem. To zdecydowanie za mało. Nasz organizm potrzebuje bowiem impulsu do spalenia zbędnych kalorii. Impulsu, który dadzą mu już naprawdę proste ćwiczenia. Oczywiście wtedy, kiedy będą wykonywane regularnie. Solidnym „ciosem” w nasze ponadprogramowe kilogramy będzie bieganie. Osoby, które długo nie miała z nim nic wspólnego, będą oczywiście musiały rozplanować swoje treningi bardzo cierpliwie. Z początku będą zatem spacery, później szybszy marsz, aż w końcu upragnione bieganie.

Wszystko zaczyna się w głowie

Co łączy wszystkie zasady, które opisaliśmy? By się ich trzymać, potrzebna jest silna wola. Odchudzanie zaczyna się przecież w naszej głowie. Momenty kryzysowe przytrafią się na pewno, innej możliwości po prostu nie ma. Jeśli jednak będziemy wystarczająco zdeterminowani, by dopiąć swego, misja zakończy się pełnym sukcesem. Wtedy zbędne kilogramy staną się tylko niemiłym wspomnieniem…

Poprzedni

Płaski brzuch w miesiąc

Czy lody tuczą?

Następny

Dodaj komentarz