Wysokobiałkowa dieta Clarka

12 kwietnia 2014 Tagi , , , , , , , , , , ,

Wiele osób kojarzy dietę doktora Charlesa Clarka z dietą doktora Dukana, która również należy do wysokobiałkowych. Okazuje się jednak, że jest to jedyna część wspólna, która łączy obie te kuracje odchudzające. Wysokobiałkowa dieta Clarka nie wymaga od nas przygotowywania wymyślnych posiłków, lecz musimy wyeliminować z niej kilka produktów spożywczych, dzięki których w naszym organizmie będzie mogło dojść do przeorganizowania pewnych procesów metabolicznych, co pozwoli naszym komórkom spalać tłuszcz zamiast cukru. Dieta dr Clarka nie jest dietą bardzo restrykcyjną, jednak należy być konsekwentnym i nie oszukiwać, czyli nie podjadać produktów bogatych w cukier. Sprawdź, na czym polega dieta dr Clarka!

[AdSense-A]

Założenia diety Clarka

Dieta doktora Clarka promowana jest jako plan żywieniowy przynoszący niezwykle efektowne rezultaty przy małym wysiłku, jaki wkładamy w stosowanie kuracji. Przy jej stosowaniu nie musimy skrupulatnie przeliczać kalorii, ani spędzać długich godzin w kuchni w celu przyrządzenia dozwolonych potraw. Dieta została stworzona z myślą o osobach, które kochają jeść smacznie i pożywnie. Podstawę diety stanowi zapoznanie się z treścią książki jej autora pod tytułem „Bezpieczna dieta wysokobiałkowa”, gdzie zamieszczone są wszystkie przepisy posiłków.

Kuracja doktora Clarka składa się z dwóch etapów. W pierwszym z nich toczymy zaciętą walkę z tłuszczem, druga część natomiast ma na celu utrzymanie wagi. W pierwszym etapie bez ograniczeń możemy sięgać po produkty białkowe jednocześnie ograniczając do minimum jedzenie węglowodanów.

Jakie produkty należy wykluczyć z naszego menu?

W diecie dr Clarka należy wykluczyć przede wszystkim makarony, biała mąka, pieczywo, ciastka, cukry oraz żywność o ich wysokiej zawartości. Lodówkę wyposażmy natomiast w drób, ryby, owoce morza, mięsa i jajka. Bez obaw możemy sięgać po wszystkie warzywa z wyjątkiem tych, które w swoim składzie zawierają skrobię. Jeśli chodzi o owoce w ciągu dnia możemy pozwolić sobie na jedną pomarańczę, grejpfruta lub banana. Co istotne dieta Clarka nie zabrania nam spożywania masła, oliwy oraz tłustej śmietany.Pamiętajmy jednak, że całkowicie niedozwolone są odstępstwa od diety, takie jak pozwolenie sobie na batonika, czy inny wysokokaloryczny produkt.

Dieta pozwala na realną utratę nawet do pięciu kilogramów w ciągu jednego miesiąca!

Jakie są wady diety wysokobiałkowej?

Tak jak każda inna kuracja odchudzająca również i ta doktora Clarka ma swoje wady. Niestety białko nie zbyt dobrym źródłem energii. Wśród trzech niezbędnych substancji odżywczych, czyli węglowodanów, białka i tłuszczu to właśnie białko znajduje się na szarym końcu pod względem energetycznej wartości dla organizmu.

W związku z powyższym długotrwałe stosowanie diety wysokobiałkowej może przyczynić się do znacznego osłabienia, a nawet wycieńczenia naszego organizmu. Chociaż efekty w odchudzaniu z tygodnia na tydzień stają się coraz bardziej widoczne, to nasz organizm – do tej pory nie zaadaptowany do pozyskiwania energii z białek – powoli traci energię i zaczynają w nim zachodzić poważne zaburzenia, nie tylko w gospodarce substancjami odżywczymi i surowcem energetycznym, ale również w ogólnej kondycji psychicznej. Wielotygodniowa czy wielomiesięczna dieta proteinowa skutkuje znacznym pogorszeniem się naszego stanu fizycznego i psychicznego. Przechodząc na dietę wysokobiałkową zwykle jednocześnie staramy się ograniczyć spożycie węglowodanów. Przy diecie niskowęglowodanowej, czyli takiej, w której spożywamy mniej niż 50g węglowodanów dziennie, w naszym organizmie dochodzi do bardzo szybkiego procesu wyczerpania zgromadzonych dotychczas zapasów glikogenu – naszego głównego surowca energetycznego. W konsekwencji podaży cukru poniżej poziomu, który pozwalałby na systematyczne zastępowanie i gromadzenie nowego glikogenu w wątrobie i mięśniach

Małe ilości węglowodanów dostarczanych do organizmu – małe tzn niewystarczające dla organizmu do zgromadzenia nowych zapasów glikogenu w wątrobie i mięśniach powodują, że organizm rozpoczyna pozyskiwanie energii z zgromadzonych do tej pory zapasów tłuszczu.

[colored_box color=”eg. blue, green, grey, red, yellow”]Organizm zgromadzony glikogen zużywa mniej więcej w ciągu 48 godzin, chyba, że w międzyczasie wykonamy wysoko intensywne ćwiczenia, które przyczynią się do jego szybszego spalenia.[/colored_box]

W ten sposób dochodzi w naszym ciele do tzw. ketozy, czyli stanu, w którym nasz organizm ze zmagazynowanego tłuszczu rozpoczyna produkować ciała ketonowe (ketogeneza) służące uzyskaniu energii potrzebnej nam do życia i sprawnego funkcjonowania. Oznacza to, że organizm zamiast spalać glukozę i glikogen zaczyna spalać tłuszcze.

Dieta wysokobiałkowa i ketoza

Wprowadzenie organizmu w ciał ketozy może spowodować silną reakcję osłabiającą. W początkowym etapie ketozy mogą wystąpić stany hipoglikemiczne (tj wynikające ze znacznego spadku glukozy we krwi i niedożywienia), które powodują utratę energii, dużą senność, apatię oraz szereg innych skutków. Długotrwałe stosowanie diety wysokobiałkowej przy jednoczesnej bardzo niskiej podaży węglowodanów w organizmie (tj kiedy dostarczamy mu mniej niż 50g/dzień) może doprowadzić do poważnego zachwiania równowagi w organizmie. Stan naszego organizmu uzależniony jest od indywidualnych zdolności adaptacyjnych komórek naszego ciała do pozyskiwania energii z ciał ketonowych. Zwykle po upływie około 2 tygodni od momentu wprowadzenia diety wysokowęglowodanowej lub wysokotłuszczowej organizm zaczyna się adaptować do pozyskiwania energii z tłuszczu.

Wielu osobom doskwierają poważne problemy z adaptacją organizmu do czerpania energii z innych źródeł, aniżeli węglowodany. Uczucie rozbicia, rozdrażnienia i bardzo złego samopoczucia, jakie towarzyszy przejściu w stan ketozy staje się tak uciążliwe, że osoba na diecie szybko się poddaje i wraca do dawnych nawyków żywieniowych – niejednokrotnie zwiększając jeszcze ilość spożywanych cukrów, słodyczy itp.

Dieta wysokobiałkowa a cukrzyca

Zastosowanie diety wysokobiałkowej u diabetyka wymaga konsultacji ze specjalistą dietetykiem. Dieta ta może okazać się dla cukrzyka zbyt ryzykowna, gdyż wywołanie stanu niedożywienia u diabetyka i przejście w stan ketozy grożą wystąpieniem stanu zakwaszenia organizmu, czyli tzw. kwasicy ketonowej oraz hipoglikemii, które mogą spowodować poważne zaburzenia metaboliczne, zawroty głowy, zaburzenia świadomości, a w dalszej konsekwencji śpiączkę i śmierć chorego.

Inne wady diety wysokobiałkowej Clarka

Co ważne zbyt duża ilość węglowodanów znacznie obciąża nerki, zaburza ich pracę, a w skrajnych przypadkach może nawet doprowadzić do ich trwałego uszkodzenia.W czasie stosowanie diety wysokobiałkowej organizm produkuje azot, co skutkuje dodatkowym obciążeniem wątroby. Ponadto ze względu na fakt, iż nasz jadłospis bazuje głównie na białku, w organizmie mogą wystąpić niedobory wielu witamin oraz mikroelementów.

Poprzedni

Trening z piłką lekarską

Ból piszczeli podczas biegania i po!

Następny

Dodaj komentarz